niedziela, 14 maja 2017

tarta z pieczonym rabarbarem na kremie z mascarpone

Ciepło i słońce, czas słodkich tart z owocami nadszedł!
Uwielbiam rabarbar, jego smak, zapach, aromat, który roznosi się po całym domu, kiedy piekę placek właśnie z rabarbarem... tylko taki placek, drożdżowy z kruszonką, najlepszy, piekłam już tyle razy... Rabarbar, chociaż cudowny, jednak jest tak kwaśny, że surowy do deserów czy tart się nie nadaje, wystarczy jednak go upiec z brązowym cukrem, cynamonem i kardamonem, a wtedy odda nadmiar wody, stanie się mięciutki, delikatny, słodki i aromatyczny. W tej postaci jest wspaniały do tarty, szczególnie w połączeniu z budyniowym kremem z mascarpone, przygotowanym na zimno. Budyniowy na zimno? Żółtka ubite z cukrem i połączone z waniliowym mascarpone dają delikatny krem o barwie budyniu waniliowego, który doskonale komponuje się z leciutko kwaskowatym kardamonowym rabarbarem.


























składniki:

na formę prostokątną 21 x 31cm

spód:

240g mąki pszennej
170g masła, zimnego, pokrojonego na kawałki
1 żółtko
szczypta soli
2 łyżki cukru
odrobina lodowatej wody

nadzienie:

2 jajka, osobno żółtka i białka 
szczypta soli
4 - 5 łyżek cukru - ilość cukru zależy od upodobań
250g mascarpone
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

4 - 5 lasek rabarbaru
kilka łyżek brązowego cukru
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka kardamonu






jak zrobić:

spód:

wymieszaj mąkę z solą, dodaj masło w kawałkach, rozetrzyj palcami, aż masa uzyska konsystencję kruszonki. Dodaj cukier, żółtko i odrobinę wody, szybko zagnieć elastyczne ciasto. Zawiń je w folię spożywczą i włóż do lodówki na 30 minut. 
Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkuj i wylep nim dokładnie blaszkę, spód i boki. Nakłuj spód w kilku miejscach i włóż blaszkę do zamrażalnika na 10-15 minut, aż całkowicie stwardnieje. Wtedy włóż do nagrzanego do 180'C piekarnika i piecz przez około 20 minut, aż będzie złocista. Wystudź.

Laski rabarbaru umyj i potnij na 15 - 20cm kawałki. Ułóż ja na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posyp cukrem brązowym, cynamonem i kardamonem, piecz w 180'C, aż zmiękną i oddadzą wodę, przez około 15 - 20 minut. Wystudź.

krem:
żółtka utrzyj z cukrem, 1 białko ubij na sztywno ze szczyptą soli. Do żółtek dodaj mascarpone, wymieszaj dokładnie, ale nie za intensywnie, dodaj ekstrakt waniliowy, wymieszaj, na końcu delikatnie połącz łyżką białko z kremem. 
Krem wyłóż na wystudzony spód, na wierzchu ułóż dowolnie wystudzony rabarbar, odsączony z soku, jeżeli był.










czwartek, 11 maja 2017

tarta Frangipane z owocami

Jest! Słońce! Wiosna, lato, owoce, zapachy...już za moment. Uwielbiam letnie pieczenie, obfitość owoców, przesyt, nadmiar, stosy truskawek na targu, pierwsze czereśnie, to już wkrótce. Musimy być przygotowani, trzeba mieć przepisy gotowe pod ręką. 
Cudownym, absolutnie wspaniałym przepisem na letnie ciasto deser jest tarta Frangipane. Dawno już zachwyciłam się tym przepisem u Davida Lebovitza. Parę dni temu na jego blogu pojawiła się ta tarta, jako przypomnienie, i tak bardzo zatęskniłam za latem i za Frangipane, że upiekłam tartę z tym, co miałam pod ręką, czyli nektarynami. Nektaryny, brzoskwinie, śliwki, morele moje ulubione, czy inne owoce s pestką, wszystkie sprawdzą się doskonale. Podstawą tej tarty jest migdałowy krem, czyli frangipane, to on stanowi o jej wyjątkowym smaku .
Jeżeli umiecie zrobić dobry kruchy spód do tarty, to pozostaje już tylko wypełnić go kremem, ułożyć pokrojone owoce i zapiec. Z pewnością tarta Frangipane Was zachwyci.










  







składniki:

na formę okrągłą o średnicy 23cm

spód:

180g mąki pszennej TYP 500 albo 450
duża szczypta soli
120g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
2 łyżki cukru pudru
1 żółtko
odrobina lodowatej wody

krem:

115g miękkiego masła
120g drobnego cukru
2 duże jajka, o temperaturze pokojowej
130g mąki migdałowej*  ( może być pistacjowa, z orzechów włoskich czy laskowych ) 
2 łyżeczki esencji waniliowej
1/2  łyżeczki esencji migdałowej
duża szczypta soli

3 nektaryny, pokrojone w łódki - ósemki  ( mogą być też inne owoce - zobacz we wstępie )
*mąka migdałowa to drobno zmielone migdały



jak zrobić:

spód:

mąkę z solą szybko rozetrzyj palcami na masę o konsystencji kruszonki ( można tez posiekać nożem ), dodaj cukier i żółtko, 1 łyżkę zimnej wody i szybko zagnieć ciasto; jeżeli jest za suche, dodaj trochę więcej wody, jeżeli za wilgotne, podsyp odrobiną mąki. Uformuj w dysk, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 20 minut. Po tym czasie rozwałkuj na placek i wylep nim dokładnie całą formę wyłożoną papierem do pieczenia, brzegi też. Nakłuj widelcem spód w kilku miejscach. Włóż do zamrażalnika na 15 minut, musi być całkowicie twarda. Piecz w 180'C przez około 20 minut, aż będzie złocista. Wystudź.

krem:

utrzyj mikserem na wysokich obrotach masło z cukrem na puszystą masę, przez około 1 min., dodawaj po jednym jajku, ubijaj po dodaniu każdego. Wsyp mąkę migdałową, wymieszaj łyżką, dodaj ekstrakty waniliowy i migdałowy, sól, jeszcze raz całość dokładnie, ale delikatnie wymieszaj. Wyłóż krem na wystudzony spód. Podzielone na części - ósemki owoce ułóż na kremie, lekko wciśnij. 
Piecz w 190'C przez około 35 minut, aż wierzch będzie złocisty; szczególną uwagę zwróć na środek. 
Podawaj jeszcze lekko ciepłą, doskonale smakuje z bitą śmietaną albo lodami, najlepiej waniliowymi.  

Tartę można spokojnie przechowywać przez 2-3 dni w temperaturze pokojowej.






wtorek, 9 maja 2017

schiacciata z bakłażanem

Kuchnia włoska niezmiennie mnie zachwyca. To proste, świeże i pachnące gotowanie, z dużą ilością świeżych warzyw i oliwy. Najbardziej lubię proste i szybkie przepisy, na pracochłonne czy czasochłonne nie mam czasu ani cierpliwości, jak chyba większość z nas, ciągle w biegu i pośpiechu. Jednocześnie, aktywne życie wymaga zdrowej i lekkiej diety. I tu kuchnia włoska sprawdza się doskonale.
Schiacciata to bardzo łatwa i szybka potrawa. Włosi najczęściej robią ją z cukinią. Ja, trochę z braku tego warzywa a trochę z upodobania do eksperymentowania, użyłam bakłażana i nie żałuję, wyszła świetnie. Mimo niesamowitej prostoty, schiacciata to wyszukana w smaku potrawa, mało u nas popularna, a bardzo szkoda.




















składniki:

2 średnie bakłażany
2 ząbki czosnku
sól
pieprz oliwa

ciasto:
270ml wody
2 łyżeczki soli
3 łyżki oliwy
250g mąki pszennej

parmezan - 4 duże łyżki startego sera, do posypania



jak zrobić:

umyj bakłażana i pokrój w cienkie plasterki - 2 - 3 mm. Ułóż na blaszce wysmarowanej oliwą, posyp je solą i pieprzem, skrop oliwą i posyp posiekanym drobniutko czosnkiem. Piecz w 180'C, aż będą złociste. 

W misce wymieszaj mąkę z solą, potem wlej wodę i oliwę i wymieszaj na gładką masę. Dodaj upieczone bakłażany i delikatnie wymieszaj. Masę wyłóż na blaszkę wysmarowaną oliwą. Wierzch skrop oliwą i posyp parmezanem. Piecz w 180'C przez 30 - 35 minut i podawaj ciepłą. 






piątek, 5 maja 2017

babka waniliowo - czekoladowa

Jedni babki lubią, inni nie. Ja zdecydowanie zaliczam się do tych pierwszych, bo nie ma to jak kawałek świeżej, pachnącej babki do porannej albo popołudniowej kawy.
Ci, którzy nie są wielbicielami tego wypieku twierdzą, że babka jest sucha i nudna. A co jak ma różne warstwy? I jest wilgotna, aromatyczna i odpowiednio słodka? Ta, czekoladowo - waniliowa, inaczej marmurkowa, nie jest nudna, jest własnie taka, przepyszna.
Do tego, to szybkie i w miarę łatwe ciasto, moja ulubiona babka.
Niestety, zdjęć jest niewiele, ciasto zniknęło w tempie błyskawicznym.
Przepis pochodzi z bloga Kwestia Smaku, wprowadziłam jedynie kilka zmian, dziękuję za inspirację!













składniki:

forma do babki o średnicy 25cm z kominem

300g miękkiego masła
300g cukru
360g mąki pszennej TYP 500 albo 550
2 łyżeczki cynamonu
1 1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z wanilii
3 duże jajka
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
200ml mleka pełnotłustego albo śmietanki 18%

1 tabliczka czekolady gorzkiej 90g
60ml kawy espresso
około 60ml mleka



jak zrobić:

formę dokładnie wysmaruj masłem, odstaw.

W rondelku podgrzej mleko, kiedy zawrze na brzegach wlej espresso, wymieszaj, zestaw z ognia. Wsyp czekoladę połamaną na kawałki, wciśnij łyżką w mleko, poczekaj chwilę i dokładnie wymieszaj na gładki krem, odstaw.

Utrzyj masło z cukrem i cynamonem na puszystą masę, przez około 5-6 minut, w trakcie dodawaj po jednym jajku, ubijaj, aż masa będzie biała i puszysta. Wlej mleko, wanilię, wymieszaj.
Mąkę wymieszaj z proszkiem, sodą i solą, wsypuj stopniowo do mieszaniny masła z jajkami, połącz dokładnie łyżką.
Połowę masy wlej do czekolady, wymieszaj, drugą zostaw jasną.
Wlewaj obie masy naprzemiennie do formy tak, żeby kolory się przemieszały.
Piecz w 180'C przez około 50 minut, do suchego patyczka. Zostaw na kilka minut w formie, a potem wystudź na kratce. Posyp cukrem pudrem.





czwartek, 13 kwietnia 2017

mazurek makaronikowo kajmakowy na makowym spodzie

Mazurki to takie małe dzieła sztuki, dają ogromne pole do kreatywnej twórczości. Wystarczy upiec dobry kruchy spód, na tej bazie można tworzyć.
Dzisiaj podzielę się przepisem na szybki mazurek na kruchym spodzie z warstwą kajmakową pokrytą warstwą makaronikową. Brzegi ozdobiłam czekoladą posypaną pistacjami. Jeżeli uda Wam się zdobyć klika fiołków to można nimi mazurka pięknie ozdobić.








skladniki:


na formę 22 x 22cm

spód:

150g maki pszennej
90g zimnego masła
szczypta soli
2 łyżki cukru pudru
2 łyżki maku niebieskiego
1 żółtko
odrobina lodowatej wody


nadzienie:

1/2 puszki kajmaku  ( użyłam gotowego )

150g mielonych migdałów
125g białego cukru
2 łyżki Amaretto albo 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu migdałowego
2 białka

50g gorzkiej czekolady
3-4 łyżki śmietany kremówki 30%
1/2 łyżki miękkiego masła

garść pistacji posiekanych






















jak zrobić:

spód:

mąkę wymieszaj z solą, makiem i cukrem, dodaj pokrojone na kawałeczki zimne masło, rozetrzyj palcami aż masa będzie miała konsystencję kruszonki, dodaj żółtko i odrobinkę wody, szybko zagnieć ciasto. Zawiń je w folię spożywczą, włóż do lodówki na 30 minut. Po tym czasie rozwałkuj i wyłóż na spód formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wylep dokładnie i 1.5cm rant. Nakłuj w kilku miejscach włóż do zamrażalnika na 15 minut, aż będzie zupełnie twardy. Piecz przez 20 minut, aż spód będzie złocisty, lekko przestudź.

Na spodzie wyłóż warstwę kajmaku. Składniki masy makaronikowej, czyli migdały, białka, cukier i Amaretto wymieszaj łyżką, wyłóż na spodzie. Piecz przez około 20 minut w 180'C, aż masa będzie lekko złocista. Wystudź.

W garuszku podgrzej śmietanę, żeby zawrzała na brzegach. Wsyp do niej połamaną na kawałki czekoladę, poczekaj chwilę, aż zmięknie. Wymieszaj na gładką masę, wmieszaj w nią miękkie masło, rozprowadź na brzegach. Posyp posiekanymi pistacjami. 




czwartek, 23 marca 2017

chlebek bananowy, szybki i łatwy

Dzisiaj taka szybka i łatwa propozycja śniadaniowa.
Nie wiem jak inni, ale ja rano nie mam apetytu na wymyślne śniadania. Chociaż ja budzę się głodna, to moje kubki smakowe dopiero dochodzą do siebie. 
Próbowałam wszystkiego, szybkiej jajecznicy, kanapek z żółtym serem, nawet płatki owsiane rano mi nie smakują. Jedyne śniadanie, jakie wchodzi w rachubę to węglowodanowe, na słodko. A najlepsze to takie z lekko słodkim pieczywem, podpieczonym, z masłem orzechowym lekko roztapiającym się na gorącym chlebie, z odrobiną dżemu albo miodu.
Nie ma to jak pieczywo upieczone w domu, pyszne jest drożdżowe albo, nawet jeszcze lepiej, marchewkowe czy bananowe. Nazywamy te wypieki, na bazie warzyw, chlebkami, chyba z angielskiego 'loaf', albo może dlatego, że są mniej słodkie i funkcjonują jak chleb.
Chlebek bananowy jest bardzo łatwy i, co bardzo ważne, szybki. Ma dość zwartą konsystencję, można więc spokojnie go kroić i podpiekać w tosterze. Zdjęć zdążyłam zrobić tylko kilka, niestety, chlebek upiekłam na niedzielne śniadanie i zniknął błyskawiczne. 











składniki:

na formę 11 x 26cm


3 średnie bardzo dojrzałe banany
3 duże jajka
szczypta soli
1/2 kubka cukru kokosowego
1/3 kubka cukru brązowego ( można więcej, jeżeli chlebek ma być słodka babką )
3/4 kubka mąki orkiszowej białej ( może być zwykła mąka pszenna )
1 1/2 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki kardamonu
1/3 kubka wiórków kokosowych

pomarańcza albo banan pokrojony na plasterki do dekoracji - opcjonalnie

KUBEK - 250ml




jak zrobić:

wymieszaj mąkę z solą, sodą, cynamonem i kardamonem. Banany rozgnieć widelcem na papkę. Jajka ubij z  cukrem, kokosowym i brązowym, wymieszaj z papką bananową. Do mokrych składników wsyp mąkę z dodatkami, wiórki kokosowe, wymieszaj dobrze mikserem. Mieszaninę wylej do formy wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułóż kawałki pomarańczy albo plasterki bananów - to tylko dla dekoracji. Piecz w 180'C przez około 50 minut albo do suchego patyczka, wierzch powinien być złocisto brązowy.




środa, 15 marca 2017

zupa z pora na płaski brzuch

Na wiosnę każdy, a raczej każda marzy o płaskim brzuchu.
Francuzki uważają, że płaski brzuch u kobiety to priorytet. Od dzieciństwa uczą się 'trzymać' brzuch, chociaż za sportem nie przepadają i na ćwiczenia trudno je namówić. Umięśnione ciało, a szczególnie nogi, uważają za mało kobiece, i wiem, co mówię, sama doświadczyłam komentarzy i pytań w tej kwestii, a moje umięśnione nogi biegacza nie wzbudziły podziwu, wręcz przeciwnie.
Wracając do płaskiego brzucha, one, Francuzki, wiedzą co zrobić, żeby szybko uzyskać efekt. Magicznym warzywem, które w tym pomoże jest por. Można ugotować wywar na porach, zlać go i popijać przez cały weekend po to, żeby w poniedziałek zabłysnąć brzuchem płaskim jak deska. A jak głód dopadnie, tak kolo niedzieli, zjadamy wtedy ugotowanego pora skropionego oliwą. To wersja skrajna walki o brzuch.
Ja proponuję zwykłą, pyszną i lekka zupę z pora, niskokaloryczną i bardzo sycącą, która będzie równie skuteczna, ale zupełnie nie przykra i bolesna w walce z brzuchem.
Przygotowanie tej zupy to zaledwie 20 - 25 minut, jest bardzo łatwa a składniki potrzebne do jej ugotowania należą do najbardziej podstawowych.











składniki:
na 6 porcji

1 porcja to 108 kcal

2 marchewki
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
3 średnie pory - okolo 400g
4 średnie ziemniaki - okolo 400g
oliwa
około 2 litry bulionu warzywnego, może być z kostki

  • jak zrobić:
  • obierz marchewkę i pokrój w kostkę, pokrój cebulę w drobną kosteczkę i czosnek drobno. Odetnij końce z porów, przetnij na 4 i dokładnie umyj pod bierzącą wodą. Pokrój na 1cm plasterki. W dużym garnku rozgrzej dobrze oliwę, wrzuć marchewkę, chwilę smaż, dodaj cebulę i podsmaż na lekko złocisty kolor, w trakcie dodaj pora i czosnek, smaż mieszając przez około 10 minut minut. W tym czasie obierz ziemniaki i pokrój w kostkę. Wlej bulion do warzyw, wymieszaj, wrzuć ziemniaki, doprowadź do wrzenia i gotuj, aż ziemniaki będą miękkie, na mniejszym już ogniu, przez około 10 minut. Po tym czasie dopraw solą i pieprzem. Jeżeli wolisz zupy kremowe, możesz zblendować.







niedziela, 12 marca 2017

szybki sernik z polewą czekoladową

Dobrych przepisów na sernik nigdy za wiele, co widać po moim blogu. Były już bardzo różne, ale z gotowanymi ziemniakami jeszcze nie piekłam. Słyszałam, że świetne się sprawdzają w serniku i ten przepis to zdecydowanie potwierdza. A nie jest to jeden symboliczny ziemniaczek, ale trzy, całkiem spore, a przynajmniej średnie. Ziemniaki wchłaniają nadmiar wody z sera i świetnie wiążą masę serową pozostawiając ją jednak odpowiednio wilgotną . Zrezygnowałam z robienia spodu, żeby sernik był lżejszy i mniej kaloryczny. Wierzch można delikatnie posypać cukrem pudrem albo, tak jak ja to zrobiłam, pokryć gorzką czekoladą. Mój przepis, a właściwie użycie gotowanych ziemniaków, jest inspirowane przepisem, który podejrzałam w jakiejś gazecie, niestety nie pamiętam w jakiej. Co do sernika, trzeba uważać, bo jest on absolutnie uzależniający...może to te ziemniaki?























składniki:

na okrągłą tortownicę o średnicy 24cm


750g białego sera, najlepiej półtłustego, gładkiego, nadającego się na sernik
100g cukru białego
100g cukru brązowego
100g masła, roztopionego i wystudzonego
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii
5 dużych jajek, żółtka i białka osobno
szczypta soli
3 średnie ziemniaki, obrane, ugotowane i rozgniecione na puree
skórka starta z 1 pomarańczy
1 łyżka soku z cytryny


polewa czekoladowa:

4 - 5 łyżek śmietany kremówki 30%
100g gorzkiej czekolady, połamanej na kawałki
1 łyżka zimnego masła, pokrojonego na kawałki

2-3 łyżki płatków migdałowych








jak zrobić:

żółtka utrzyj z cukrem białym i brązowym na puszystą masę. Dodaj masło i wanilię, ubij, Dodaj ser, szczyptę soli i puree ziemniaczane, mieszaj mikserem na niskich obrotach aż masa będzie całkowicie gładka. Dodaj sok z cytryny i skórkę pomarańczową, wymieszaj. Umyj trzepaczki miksera i ubij białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawaj pianę porcjami do masy serowej i delikatnie, teraz już łyżką, połącz. Tortownicę wyłóż papierem do pieczenia, przełóż masę do blaszki i piecz w 180'C przez 50- 60 minut, aż wierzch będzie złocisty. Wyłącz piekarnik i zostaw ciasto w środku, najlepiej do ostygnięcia.

Polewę czekoladową przygotuj dopiero, kiedy sernik będzie już wystudzony.
W rondelku podgrzej śmietanę, aż zawrze na brzegach. Wrzuć kawałki czekolady, dociśnij je łyżką do dna, zostaw na kilka minut, aż czekolada lekko zmięknie. Wtedy wymieszaj dokładnie na gładką masę. Pod koniec dodaj masło, wmieszaj je dokładnie w polewę, będzie gładka i lśniąca. Rozprowadź czekoladę na wierzchu, posyp płatkami migdałów. 












środa, 8 marca 2017

Pandowdy z malinami, jabłkami i bananami

Desery na gorąco, szczególnie te z owocami, kochamy najbardziej. Czy może być coś lepszego niż roztapiające się lody na gorącej szarlotce czy crumble? 
Crumble, czyli owoce o smaku cynamonu czy kardamonu, pokryte maślaną kruszonką i zapieczone, to tradycyjny angielski deser, który zrobił karierę w wielu krajach, również u nas. Oprócz niezwykłych walorów smakowych, crumble jest łatwe w przygotowaniu, daje możliwości wykorzystania bardzo różnych owoców, w zależności od sezonu. Ale dlaczego rozpisuję się na temat crumble, kiedy tematem posta jest pandowdy? Sądziłam, ze formułę mojego ulubionego crumble już całkowicie wyczerpałam, były już z różnymi owocami, z przeróżnymi mąkami, płatkami owsianymi, kruszonką drobniejszą i grubszą, więc kiedy trafiam na pandowdy, deser oparty na tej samej zasadzie, a jednak zupełnie inny, temat crumble powrócił. Pandowdy jest podobny ale zdecydowanie lepszy, a to za sprawą maślanego wierzchu z kruchego ciasta. To zdecydowanie najlepszy, mój numer jeden deser na gorąco.





















składniki:

owoce:

4 duże jabłka, obrane i pokrojone na plasterki
400g malin
1-2 banany, pokrojone na plasterki
140g cukru
2 czubate łyżki mąki kukurydzianej
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1-2 łyżki soku z pomarańczy
skórka starta z 1/2 pomarańczy
1 łyżka ekstraktu waniliowego

ciasto:

265g mąki pszennej TYP 500
szczypta mąki 
2 łyżki cukru
zimna woda, w zależności od potrzeby
190g zimnego masła
3-4 łyżki śmietany kremówki, do posmarowania wierzchu przed pieczeniem


jak zrobić:

wymieszaj mąkę z solą i cukrem, dodaj masło pokrojone w kostkę, rozetrzyj palcami aż masa uzyska konsystencję drobnej kruszonki. Dodaj odrobinę zimnej wody i szybko zagnieć ciasto. Uformuj dysk, zawiń go w folię spożywczą i włóż do lodówki na 60 minut. 
Przygotuj owoce, wymieszaj je z cukrem, przyprawami, wanilią i mąką, obtocz je dokładnie, wyłóż na spód naczynia żaroodpornego. 
Wychłodzone ciasto rozwałkuj na grubość około 4mm, wytnij kółka o średnicy 6cm i ułóż je na owocach, lekko zakładając jedno na drugie. Posmaruj wierzch śmietaną. 
Piecz w 180'C przez około 40 - 45min, wierzch musi być mocno złocisty, a owoce bulgotać. Przy wyjmowaniu trzeba uważać, bo owoce i sok są bardzo gorące. Przed podaniem lekko przestudź. Podawaj najlepiej z lodami, też z jogurtem greckim, można lekko posypać cukrem pudrem.